Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Sensacja przy Krakowskiej! Korona Handball przegrała z SPR-em Olkusz

sobota, 05 października 2019 19:46 / Autor: Damian Wysocki
Damian Wysocki

W sobotnim meczu 3. kolejki I ligi piłkarek ręcznych, Korona Handball nieoczekiwanie przegrała przed własną publicznością z SPR-em Olkusz 27:29.

Spotkanie rozpoczęło się od szybkich dwóch bramek przyjezdnych. Korona Handball błyskawicznie zniwelowała straty, a w 8. minucie po golu Honoraty Syncerz wyszła na swoje pierwsze prowadzenie (4:3).

Podopieczne Pawła Tetelewskiego nie mogły jednak odskoczyć od rywalek. Wszystko przez fatalną skuteczność. W 13. minucie po golu Pauliny Marszałek SPR prowadził 6:4. Korona odpowiedziała na to dwoma golami dobrze dysponowanej Dominiki Więckowskiej. Kielczanki dalej grały jednak nerwowo, a przyjezdne znowu uzyskały dwa trafienia przewagi, na co czasem w 15. minucie zareagował Paweł Tetelewski.

W następnych fragmentach dalej wiele do życzenia pozostawiała skuteczność kieleckiego zespołu. Do tego w grze Korony brakowało płynność. W 21. minucie SPR prowadził już czterema golami, 11:7. Mógł wyżej, ale w bramce bardzo dobrze spisywała się Małgorzata Hibner. Impas strzelecki pięknym rzutem z drugiej linii przerwała Magda Więckowska. Podopieczne Pawła Tetelewskiego do przerwy nie potrafiły poprawić swojej gry. Kielczanki do szatni schodziły przegrywając 12:16.

Po zmianie stron Korona zaczęła grać wysuniętą obroną. Na środku rozegrania pojawiła się Agnieszka Młynarska. Obraz gry nie uległ jednak zmianie. W 41. minucie olkuszanki prowadziły już sześcioma golami – 16:22. Kielczanki raz za razem przegrywały pojedynki ze świetnie dysponowaną Dagmarą Knapik. Ta w 45. minucie obroniła piątego karnego w tym spotkaniu (przy trzech próbach ratowało ją obramowanie). Przyjezdne na kwadrans przed końcem prowadziły 24:17.

Kielczanki w ostatnim fragmencie mocno wzięły się za odrabianie strat. Na dwie minuty przed końcem po goli Agnieszki Młynarskiej było 25:27. W kolejnej akcji do siatki trafiła jednak Paula Misiuda, czym zabrała gospodyniom szanse na uratowanie punktów. Mimo dwóch goli Dominiki i Magdy Więckowskiej na odrobienie strat zabrakło czasu. 

Korona Handball kolejny mecz rozegra za dwa tygodnie, kiedy w hali przy ulicy Krakowskiej podejmie KS Cracovię 1906.

Korona Handball – SPR Olkusz 27:29 (12:16)

Korona Handball: Hibner, Nazimek, Chodakowska – Kędzior, Jach, M. Więckowska 6, Charzyńska 1, Młynarska 3, Gliwińska, Syncerz 2, D. Więckowska 9, Zimnicka 2, Skowrońska 1, Mochocka 2

Nowy numer!
40/2020 40/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO