Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT»Polki po pierwszym meczu: jeszcze nigdy nie grałyśmy przed taką publicznością

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


SPORT KIELCE

Polki po pierwszym meczu: jeszcze nigdy nie grałyśmy przed taką publicznością

Kielce / 07 sierpnia 2018 / Tekst
fot. PRESSFOCUS/ZPRP fot. PRESSFOCUS/ZPRP

- Inauguracyjny mecz na turnieju jest zwykle najtrudniejszy. Pokazały to pierwsze minuty. Na szczęście kolejne były zdecydowanie lepsze i spotkanie rozstrzygnęłyśmy na swoją korzyść. W tym meczu wyszło nasze przygotowanie, a na parkiecie zostawiłyśmy całe serce - powiedziała po wygranym pojedynku z Angolą, Barbara Zima, bramkarka reprezentacji Polski. 

Podopieczne Agnieszki Truszyńskiej we wtorkowym spotkaniu otwarcia mistrzostw świata do lat 18 zwyciężyły 26:19. "Biało-czerwone" słabo weszły w mecz: popełniały sporo błędów, a kiedy już dochodziły do sytuacji strzeleckich to szwankowała skuteczność. Sytuację udało opanować się dopiero w końcówce pierwszej części.

- Wiadomo, wdarło się trochę stresu. Na szczęście udało się go opanować. Na początku naszym największym problemem była skuteczność. Błędy w tym elemencie udało się wyeliminować. Z biegiem czasu ręce były luźniejsze, dzięki czemu można było celnie trafiać. Swoje dały też nasze bramkarki z czego bardzo się cieszymy - wyjaśniała skrzydłowa, Nikola Szczepanik, która została wybrana najlepszą zawodniczką spotkania.

Podczas wtorkowego meczu Polki z trybun wspierało blisko trzy tysiące kibiców.

- Czułyśmy to wszystko. Byłyśmy mocno zaskoczone, że tylu ludzi przyszło nas oglądać. Kibicom możemy za to tylko podziękować. Jeszcze nigdy w swoim życiu nie graliśmy przed taką publicznością. Gdyby zebrać dziesięć naszych ostatnich meczów to nie wiem, czy zebrałoby się na nich łącznie tyle osób. Po tych emocjach musimy się wyciszyć i przygotować już do kolejnego starcia - przekonywała obrotowa, Aleksandra Olek.

ZOSTAW KOMENTARZ