Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»SPORT»Dujszebajew: dyspozycja Vardaru nie jest dla mnie zaskoczeniem  

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


SPORT KIELCE

Dujszebajew: dyspozycja Vardaru nie jest dla mnie zaskoczeniem  

Kielce / 11 października 2018 / Tekst
fot. Patryk Ptak fot. Patryk Ptak

To będzie prawdziwy szlagier grupy A Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. PGE VIVE w niedzielę, w ramach 5. kolejki w Hali Legionów, podejmie Vardar Skopje. - Wiemy, że oni nie stracili jeszcze punktów. Wygrali  na ciężkim terenie w Veszprem, gdzie my przegraliśmy. To świadczy o ich dyspozycji. W naszej grupie gra czterech ostatnich zwycięzców Ligi Mistrzów. Dla mnie nie jest zaskoczeniem, że oni grają na takim poziomie. Musimy mieć do nich stuprocentowy szacunek jeśli chcemy zdobyć dwa punkty - mówi trener PGE VIVE, Tałant Dujszebajew.

Vardar w przerwie letniej przeszedł spore zmiany. Do Paris Saint Germain przeniósł się twórca największych sukcesów drużyny - Raul Gonzalez. Jego miejsce na  ławce trenerskiej zajął Roberto Parrondo, który w poprzednim roku był asystentem Iriny Dibirowej w kobiecej drużynie ze Skopje. Kadra zespołu również uległa roszadom, pracodawców zmienili m.in. Luka Cindrić oraz Arpad Sterbik. Mimo zmian zespół zaliczył bardzo mocne otwarcie, pokonując kolejno: Montpellier, Kristianstad, Veszprem i Rhein-Neckar.

- Oni w ostatnich dwóch sezonach grali w Final Four i wygrali Ligę Mistrzów. Dla mnie, oni dysponują mocnym składem. Często niedoceniamy tego, że siódemka-ósemka zawodników na najwyższym poziomie wystarczy, aby wygrać z każdym, nawet najlepszym rywalem. Mają parę problemów zdrowotnych, ale ściągnęli młodych, zdolnych zawodników - przekonywał Tałant Dujszebajew.

Do nowego zespołu świetnie wprowadził się Dejan Milosavljev. 22-letni golkiper w każdym z czterech spotkań odbił po kilka piłek. 

- On robi furorę. Podczas okresu przygotowawczego bramka była ich najsłabszym elementem, ale kiedy rozpoczęła się Liga Mistrzów - on zaczął grać bardzo dobrze, był nawet nominowany do tytułu najlepszego gracza września. Zasłużył na to. Dzięki jemu obrona Vardaru, a przez to kontra, jest jeszcze mocniejsza niż w ostatnich latach - wyjaśniał szkoleniowiec kieleckiego klubu.

Tałant Dujszebajew doskonale zna nowego trenera Vardaru - Roberto Parrondo.

- On stanowi kontynuację hiszpańskiej szkoły, która ma swoje podejście do piłki ręcznej. To styl, który budowany jest od dwudziestu lat. Roberto, kiedy grał jeszcze u mnie w Ciudad Real rozpoczął pracę z dziećmi. Ma odpowiednie doświadczenie, był drugim trenerem u kobiet. Na pewno będzie super szkoleniowcem - zaznaczał opiekun „żółto-biało-niebieskich”.

W niedzielnym spotkaniu na pewno nie zagra Marko Mamić. Chorwat wystąpił w spotkaniach z Piotrkowianinem Piotrów Trybunalski i IFK Kristianstad, ale po nich znowu odezwał się uraz stawu skokowego.

- Jestem trochę głupi, za szybko uwierzyłem w to, co usłyszałem od ludzi. Dla mnie nie było możliwości, aby on zagrał przed przerwą reprezentacyjną. Myślę, że zrobiłem błąd, że za szybko wszedł w grę. Wiadomo, on bardzo chciał zacząć, ale teraz go boli. Zdrowie to zdrowie. Przykładowo, jeśli ktoś przy więzadłach krzyżowych zacznie po czterech . miesiącach, a nie po zakładanych sześciu, to zawsze będzie miał problemy - zakończył Dujszebajew. 

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00 i będzie w całości transmitowane na naszej antenie.  

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna