Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Bartoszek: Zawsze mogą nastąpić zmiany

czwartek, 24 września 2020 14:27 / Autor: Damian Wysocki
fot. Mateusz Kaleta
Damian Wysocki

W 5. kolejce Fortuna 1. Ligi Koronę Kielce czeka wyjazd do jednego z głównych faworytów do awansu – Miedzi Legnica. – Może ostatnio grają nierówno, ale to niezmiernie wymagający przeciwnik – mówi Maciej Bartoszek, trener kieleckiej drużyny.

Oba zespoły w ostatniej kolejce zawiodły. Korona przegrała przed własną publicznością z Górnikiem Łęczna 0:2, natomiast zespół z Dolnego Śląska uległ na wyjeździe Arce Gdynia aż 0:4.

– Nasze spotkanie nie było dobre, bo byliśmy nieskuteczni. Zostało powiedziane już tyle, że chyba wystarczy. Mamy swoje problemy kadrowe. Nie chcę o nich mówić, ale zawsze mogą nastąpić zmiany w wyjściowym składzie – wyjaśnia trener kieleckiej drużyny.

Miedź Legnica jest wymieniana w  gronie ścisłych faworytów do awansu. Zespół Jarosława Skrobacza gra w kratkę. Na inaugurację pokonał Sandencję Nowy Sącz (3:1), następnie nieoczekiwanie przegrał z GKS-em  Bełchatów (0:1), w 3. kolejce pewnie ograł Resovię (4:0).

– Na każdej analizie zwracamy uwagę na różne elementy. Przeciwnik zawsze może nas czymś zaskoczyć. Oczywiście dużo rzeczy wiemy, ale nigdy nie będziemy mieć pewności w jakim zestawieniu personalnym zagrają rywale. Być może Miedź będzie starała się dyktować swoje warunki, ale wiemy jak ją zaskoczyć – mówi tajemniczo szkoleniowiec "żółto-czerwonych".

W grze Korony szwankuje obrona. Wszystko wskazuje na to, że do wyjściowego składu wróci Themistoklis Tzimopoulos, który ostatnio był chory.

– Bronienie nie polega tylko na grze czterech obrońców. Ważna jest cała drużyna. Pozostali również powinni pomagać. Musimy poprawić kwestie organizacyjne. Nad tym cały czas pracujemy. Analizujemy nasze mecze i wyciągamy wnioski – kwituje Maciej Bartoszek.

Sobotni mecz w Legnicy rozpocznie się o godz. 12.40 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

Nowy numer!
41/2020 41/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO