Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Kozioł: Nie mam żadnej oferty. Skupiam się na pracy w Koronie

czwartek, 25 czerwca 2020 17:14 / Autor: Damian Wysocki
fot. Grzegorz Ksel
Damian Wysocki

Marek Kozioł, bramkarz Korony Kielce, w najbliższych tygodniach zapewne będzie mógł przebierać w ofertach od innych ekstraklasowych klubów.  

31-letni bramkarz, który w tym sezonie zachował już dziewięć czystych kont, skupia się jednak na dokończeniu sezonu w stolicy Świętokrzyskiego.

– Nie otrzymałem jeszcze żadnej oferty. Mam jeszcze do wykonania pracę tutaj. Tylko to mnie interesuje – mówi wychowanek Sandecji Nowy Sącz.

Na pięć kolejek przed końcem sezonu sytuację Korony można określić mianem beznadziejnej. Kielczanie tracą już osiem punktów  do miejsca gwarantującego utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Mają jeszcze matematyczne szanse na ucieknięcie spod topora, jednak muszą odnosić już same zwycięstwa. W piątek zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, z którym przed dwoma tygodniami zremisowali 1:1.

– Przed nami  wymagający rywal, który u siebie jest groźny dla każdego. Postawią trudne warunki, które trudno przeskoczyć, ale jedziemy tam nastawieni bojowo. Zrobimy wszystko, aby wygrać. Ostatnie spotkanie było dobre w naszym wykonaniu, jednak niestety zakończyło się tylko podziałem punktów – wyjaśnia Marek Kozioł.

W ostatnich spotkaniach 31-letni golkiper musi przyzwyczaić się do częstych zmian w linii obory, które wynikają przede wszystkim z przymusowych zawieszeń za nadmiar żółtych kartek. W Lubinie nie zagra m.in. Michał Gardawski, którego na lewej obronie zastąpi Grzegorz Szymusik. Na prawą flankę powinien wrócić Mateusz Spychała.

– W jakimś stopniu to przeszkadza. Przez częste zmiany, jesteśmy średnio zgrani. Nie są to jednak takie problemy, którym nie potrafilibyśmy się przeciwstawić. Musimy zrobić wszystko, aby linia defensywna wyglądała solidnie – przekonuje Marek Kozioł, który nie ma kłopotów ze wskazaniem zawodnika, na którego muszą uważać obrońcy.

– Na topie jest Bartosz Białek. To młody chłopak, który strzelił kilka bramek. To gorące nazwisko, wzbudzające zainteresowanie. Musimy skupić się na całej drużynie Zagłębia. Są mocni. Nie można wystawiać indywidualnych laurek – kwituje bramkarz „żółto-czerwonych”.

Piątkowy mecz Zagłębie  – Korona w Lubinie rozpocznie się o godz. 20.30 i będzie w całości transmitowane na naszej antenie.

Nowy numer!
37/2020 37/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO