Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

SPORT

Wywrzeć presję i wygrać. Korona podejmuje nabierającego rozpędu Lecha  

sobota, 13 czerwca 2020 21:15 / Autor: Damian Wysocki
fot. Grzegorz Ksel
Damian Wysocki

W niedzielnym meczu kończącym fazę zasadniczą PKO BP Ekstraklasy, Korona Kielce podejmie na Suzuki Arenie Lecha Poznań. – W ostatnich spotkaniach zasłużyliśmy na więcej. Teraz musimy zrobić wszystko, aby już nie gubić punktów – mówi Mateusz Spychała, boczny obrońca „żółto-czerwonych”.

Zwrot podatków

Mimo zdecydowanej poprawy gry, sytuacja Korony w tabeli dalej jest zła. Kielczanie tracą cztery punkty do bezpiecznej lokaty, którą zajmuje Wisła Kraków.

W niedzielę „Białą Gwiazdę” czeka wyjazdowe starcie z teoretycznie słabszym rywalem – Arką Gdynia. Przed podopiecznymi Macieja Bartoszka zdecydowanie trudniejsze zadanie, bo na ich drodze staje czwarty Lech Poznań, którego forma zwyżkuje. W pierwszym spotkaniu po przerwie „Kolejorz” uległ na swoim stadionie Legii Warszawa (0:1), ale w kolejnych dwóch starciach pokazał spory potencjał  w ofensywie, strzelając siedem bramek: wyjazdowy remis z Zagłębiem Lubin 3:3 i domowe zwycięstwo z Pogoń Szczecin 4:0.

– Lech pokazuje, że ma duży potencjał w ofensywie. Jesteśmy w stanie się mu przeciwstawić, bo też mamy swoje atuty. Zrobimy wszystko, żeby rywale nie czuli się na naszym stadionie komfortowo, żeby odczuwali presję. Zrobimy wszystko, aby komplet punktów został w Kielcach – przekonuje Mateusz Spychała, który piłkarskie szlify zbierał w akademii Lecha.

Bartoszek: Największym zagrożeniem jesteśmy sami dla siebie

W ostatnich spotkaniach obserwowaliśmy zupełnie inną grę „żółto-czerwonych”, którzy również starają się narzucać rywalom swój styl. W niedzielę możemy zobaczyć zatem otwarte spotkanie.

– Zespół Korony prezentuje się bardzo solidnie. Grają agresywnie i są silni fizycznie, jednak w ostatnich meczach pokazali, że potrafią też grać w piłkę i strzelać gole. Nasze zadanie na pewno będzie trudne, ale my skupiamy się na nas. Wiemy, co możemy wykorzystać w ich grze, bo oczywiście jedziemy do Kielc po trzy punkty. Chcemy grać tak, jak graliśmy do tej pory, czyli mieć piłkę, dominować, stwarzać sobie sytuacje i z tego zdobywać bramki – przekonuje Dariusz Żuraw, trener drużyny z Poznania, cytowany przez klubową stronę.  

Niedzielny mecz Korona – Lech na Suzuki Arenie rozpocznie się o godz. 18 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

Nowy numer!
37/2020 37/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO