Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

REGION

W Świętokrzyskiem zaginęła…. wielbłądzica

piątek, 12 czerwca 2020 22:30 / Autor: Wiktoria Zagórska Strzelec
Wiktoria Zagórska Strzelec

Od godzin porannych trwają poszukiwania słynnej wielbłądzicy Attika, która przemierza ze swoją właścicielką Edmée Mommeja drogę z Francji do Mongolii. W poszukiwania włączyła się policja oraz pracownicy Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Wielbłądzica Attika od wielu miesięcy podróżuje razem z Edmée. Przez ostatnie dwa tygodnie zwierzę przebywało w Świętokrzyskiem, a dokładnie w gminie Nowa Słupia na farmie Osiołkowo. Od samego rana właścicielka, gospodarze farmy oraz służby poszukują zwierzęcia. Osoby, które natkną się na wielbłąda muszą jednak zachować pewną ostrożność.

– Osoba, która zobaczy wielbłądzice powinna zachować przede wszystkim bezpieczną odległość. Nie wskazane są krzyki, gwałtowne ruchy czy łapanie zwierzęcia na własną rękę. Najlepiej jest powiadomić policję lub służby weterynaryjne. Skontaktują się one z właścicielką, która najlepiej wie jak zająć się zwierzęciem – tłumaczy Anna Waksmundzka, właścicielka farmy Osiołkowo.  

Attika pochodzi z cyrku, gdzie była zwierzęciem poskromionym, ale nie ujeżdżanym. Edmée wykupiła ją ze względu na swoje przekonania dotyczących przebywania zwierząt w cyrku. Od 5 października 2019 roku Edmée Mommeja wraz ze swoją wielbłądzicą przekroczyła granicę polsko-niemiecką i od tamtej pory przebywają w Polsce. Nasz kraj jest jednym z wielu przystanków na drodze Edmée Mommeja i wielbłądzicy Attika. Zmierzają one w stronę Mongolii, gdzie wielbłądy żyją na wolności.

Nie wiadomo czy zwierzę uciekło samo, czy zostało skradzione. W trakcie poszukiwań sprawdzane są wszelkie ewentualności.

Nowy numer!
40/2020 40/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO