online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Wielu pacjentów, mało miejsc…
online button
online button

Publicystyka

Wielu pacjentów, mało miejsc…

28 listopada 2017 / Tekst

W województwie świętokrzyskim brakuje miejsc na oddziałach rehabilitacji neurologicznej, czyli dla pacjentów na przykład po udarach lub operacjach tętniaka. Te braki odczuwają na przykład chorzy, którzy starają się o rehabilitację w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.

Każdego miesiąca z  Oddziału Rehabilitacji Neurologicznej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach odsyłanych jest z powodu braku miejsc od kilku do kilkunastu osób. Podobnie dzieje się w całym kraju. Tymczasem czas, w jakim chory powinien podjąć rehabilitację po leczeniu w klinice neurologii czy neurochirurgii, jest ściśle określony.

Im szybciej, tym lepiej

Zgodnie z rozporządzeniami prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia chory z tak zwanym deficytem neurologicznym musi trafić na oddział rehabilitacji w ciągu dwóch tygodni od dnia wypisania ze szpitala. Jeśli deficyt neurologiczny jest mniejszy, ten okres wydłuża się do 30 dni od daty wypisu. Jeśli w tym czasie z różnych przyczyn chory nie trafi na taki oddział, traci miejsce w kolejce i pozostaje mu jedynie rehabilitacja w warunkach domowych. Na nią jednak też trzeba długo czekać.

– Uważamy, że określony przez NFZ dwutygodniowy czas oczekiwania na rehabilitację jest za krótki, bo oczekujący może stracić miejsce w kolejce, gdy nie zgłosi się, najczęściej z uzasadnionych przyczyn, w wyznaczonym terminie. Wskazane byłoby, aby wydłużyć ten czas na przykład do trzech miesięcy – uważa doktor Justyna Sieczka, zastępca kierownika Świętokrzyskiego Centrum Neurologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Czas jest za krótki, a oczekujących coraz więcej. – Zapotrzebowanie na rehabilitację neurologiczną jest coraz większe, bo lawinowo wzrasta liczba udarów. Ze względu na tempo życia, sytuacje stresowe, nadciśnienie rośnie liczba osób w wieku 40-50 lat, które cierpią z powodu takich schorzeń. Dziennie do Świętokrzyskiego Centrum Neurologii trafia kilku pacjentów z udarem. Część z nich musi szukać rehabilitacji, która umożliwi im powrót do normalnego funkcjonowania, w innym miejscu – informuje Anna Mazur-Kałuża, rzecznik lecznicy na kieleckim Czarnowie.

Nie każdy może

Doktor Sieczka zwraca uwagę na jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz: – Obok braku miejsc istotną kwestią jest fakt, że nie każda osoba kwalifikuje się do rehabilitacji neurologicznej. Pacjent musi być w dobrym stanie umysłowym, aby mógł współpracować w czasie rehabilitacji. Do tego powinien być wydolny i stabilny krążeniowo oraz oddechowo, gdyż przy dużych niewydolnościach może dojść do pogorszenia stanu zdrowia. Wszystko musi być więc starannie rozważone indywidualnie i to pod każdym względem. Istnieją bowiem obciążenia, które chorego dyskwalifikują, mimo społecznego przekonania, że rehabilitacja należy się każdemu – wyjaśnia specjalistka.

Obecnie ostatni pacjent oczekujący na rehabilitację przewlekłą w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym odbędzie ją jesienią 2019 roku. – Oddział rehabilitacji neurologicznej naszego szpitala ma 27 łóżek. W ciągu minionych 12 miesięcy leczenie zakończyło 170 osób, w trakcie jest 193 pacjentów, a średni czas hospitalizacji w tym miejscu wyniósł 45 dni. Niektórzy chorzy wymagają rehabilitacji nawet przez cztery miesiące – informuje rzecznik lecznicy.

Ministerstwo Zdrowia opracowuje nowy system opieki nad pacjentem, który miałby rozwiązać problem. Póki co szczegóły nie są znane.

Iwona Gajewska-Wrona

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna