online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Publicystyka»Sprawdź, zanim odpowiesz
online button
online button

Publicystyka

Sprawdź, zanim odpowiesz

14 listopada 2017 / Tekst

Ślą maile, smsy i wiadomości na portalach społecznościowych. W jednych proszą o odesłanie rzekomo przez przypadek wysłanego do nas kodu pin, w innych o pomoc chorym. Nieustannie pojawiają się oszuści, którzy próbują wykorzystać nowe technologie do oszukiwania innych.

Niedawno redakcję Tygodnika eM Kielce czytelniczka poinformowała, że na Facebooku rozsyłana jest taka oto wiadomość: „Hej prosze przeslij dalej do jak najwiekszej liczby osob. Potrzebna krew dla dziecka chorego na bialaczke BRh–to bardzo rzadka grupa krwi Kontakt 515 250 700” (treść oryginalna).

Łańcuszek oszustwa

– Ta informacja krąży od dawna. Otrzymuję ją co jakiś czas od znajomych na Facebooku, dlatego wiem, że to zwykły „łańcuszek”, który po prostu co jakiś czas odżywa – opowiada Patrycja (nazwisko do wiadomości redakcji). – Nie zadzwoniłam jednak na wskazany numer, bo rok temu zostałam oszukana. Otrzymałam bardzo podobną wiadomość, też bez imienia i nazwiska dziecka, bez opisu choroby i podania miejsca leczenia. Był natomiast numer do kontaktu. Wysłałam esemesa i z mojego konta zniknęło około 40 złotych, a odpowiedzi żadnej. Po jakimś czasie natrafiłam w Internecie na informację, w której przestrzegano przed takimi wiadomościami.

Jak się okazuje, w sieci nie brakuje informacji o tej konkretnej wiadomości. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową podany numer i od razu pojawiają się odnośniki. Wiele z nich zawiera apel o krew dla chorego dziecka i prośbę o dalsze rozesłanie go na Facebooku lub esemesem. Później ktoś zmienił nieznacznie dane i utworzył z tego łańcuszek, który co jakiś czas odżywa.

Podejrzane numery

Plagą są nie tylko fałszywe wiadomości, ale także podejrzane telefony z zagranicy, przez które niejedna osoba zapłaciła już gigantyczny rachunek. Na stronie Urzędu Komunikacji Elektronicznej od dawna widnieje ostrzeżenie przed nimi. Pojawiają się najczęściej w godzinach wieczornych lub nocnych i trwają bardzo krótko. Najczęściej dzwoni ktoś z Republiki Konga lub Wybrzeża Kości Słoniowej. Numery kierunkowe (+243 oraz +225)  mogą sugerować połączenia z Płocka (24) bądź Warszawy (22). Według docierających do UKE sygnałów ostatnio pojawiają się także połączenia z numerów przypominających polskie numery komórkowe, na przykład 703 XXX XXX – mechanizm oszukiwania abonentów jest ten sam.

Zdarza się również, że połączenia te są celowo przedłużane – użytkownik słyszy sygnał rozłączenia, lecz jeżeli sam nie naciśnie symbolu czerwonej słuchawki, połączenie trwa nadal, a operator nalicza wysokie opłaty.

Zawsze sprawdzaj!

Komisarz Kamil Tokarski, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach, zwraca uwagę, że oszuści mają wiele metod na wyłudzenie pieniędzy: – Jeśli otrzymujemy wiadomości z prośbą o pomoc lub z wyjątkową ofertą sprzedaży na portalu społecznościowym, warto sprawdzić ich rzetelność. Często wystarczy wpisać treść komunikatu w wyszukiwarkę internetową. Jeżeli ktoś rzeczywiście potrzebuje pomocy, zapewne odszukamy go na stronach jakiejś fundacji lub w mediach.

Pamiętajmy też, że każdą próbę takiego oszustwa należy zgłaszać na policję. – Tylko tak będziemy mogli odnaleźć sprawcę i zapobiec kolejnym oszustwom – uzupełnia komisarz Tokarski.

Iwona Gajewska

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna