Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»MIASTO»Gorąca dyskusja radnych. Poszło o pieniądze dla KTT

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


WIADOMOŚCI KIELCE

Gorąca dyskusja radnych. Poszło o pieniądze dla KTT

Kielce / 06 grudnia 2018 / Tekst

Choć kieleccy radni dyskutowali dziś nad zmianami w budżecie miasta sięgającymi kilkudziesięciu milionów złotych, to największą dyskusję wywołała prośba Kieleckiego Teatru Tańca. Miejska instytucja wnioskowała o 30 tysięcy złotych na spektakl, który już się odbył.

Sprawę podniósł Kamil Suchański, przewodniczący Rady Miasta, który o wyjaśnienie poprosił Artura Sobolewskiego, dyrektora wydziału promocji i kultury w magistracie.  - Premiera rzeczywiście już się odbyła, ale wniosek do urzędu miasta wpłynął 6 listopada, a premiera była 24 listopada. Ten spektakl wymaga wsparcia finansowego, bowiem ta produkcja zostanie pokazana prezydentom Polski i Węgier podczas Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Kielcach, w marcu przyszłego roku. Pewne braki finansowe Kieleckiego Teatru Tańca wynikają z tego, że za naszą namową KTT podjęło się zorganizowania po raz pierwszy w Amfiteatrze na Kadzielni spektaklu "Alicja w Krainie Czarów". Koszty tego wydarzenia były do końca dobrze zkalkulowane, ale to wynika z tego, że robiliśmy to po raz pierwszy - tłumaczył Artur Sobolewski.

- Czy praktyką jest, że składanie wniosku oznacza przyznanie pieniędzy? Środki zostały wydane przed decyzją. To nie chodzi o to, żeby proforma składać wniosek, tylko żeby on uzyskał zgodę radnych. Inaczej każdy dyrektor składałby wnioski, co automatycznie oznacza, że otrzyma pieniądze - odpowiedział Kamil Suchański.

- Mamy tutaj sytuację wyjątkową, bo w połowie roku zapadał decyzja, że to konkretne przedstawienie będzie reprezentowało Kielce w czasie wydarzenia ogólnoeuropejskiego, czyli Dni Przyjaźni. Od razu rozpoczęto pracę nad scenografią - bronił KTT, Sobolewski.

O tłumaczenie poproszono także Elżbietę Pańtak, dyrektorkę KTT. - Ja prosiłam organizatora o wsparcie, ale sam spektakl kosztuje zdecydowanie więcej. Nie podpisuje umów, kiedy nie mam na to pieniędzy. Była dżentelmeńska umowa z prezydentem Lubawskim. Powiedział proszę realizować, a ja mu wierzyłam. Żadne teatry nie mają odłożonych pieniędzy. Kultura to nie jest biznes. My szukamy, chodzimy po sponsorach. Wielu kosztów nie da się przewidzieć - argumentowała Elżbieta Pańtak.

Ostatecznie radni zgodzili się na dotację, jednak Suchański stwierdził, że ostatni raz przyznawane są one w takim trybie i a takie praktyki trzeba zakończyć.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

Na żywo

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

Oglądaj nas na żywo!

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna