online button
Jesteś tutaj:Radio eM»KULTURA»Wspomnienie o dawnych kieleckich Ormianach. Replika kiosku już otwarta, jest także wystawa
online button
online button

KULTURA KIELCE

Wspomnienie o dawnych kieleckich Ormianach. Replika kiosku już otwarta, jest także wystawa

Kielce / 11 grudnia 2017 / Tekst
Kiosk Kiebabczego na kieleckim Rynku Kiosk Kiebabczego na kieleckim Rynku fot. Piotr Michalec

Ponownie wspominamy dawną wielokulturowość Kielc. Pretekstem do tego jest otwarcie repliki kiosku Kiebabczego, która powstała z inicjatywy Rafała Zamojskiego ze Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje. Ten fakt wykorzystało Muzeum Dialogu Kultur i zorganizowało wystawę o Ormianach, którzy stanowili ważną część społeczności miasta.

Mający ormiańskie korzenie Grzegorz Axentowicz to jeden z prominentnych mieszkańców przedwojennych Kielc. Tutaj pracował jako dyrektor Izby Rzemieślniczej a także pełnił rolę ławnika w Zarządzie Miasta. Wśród ważnych kieleckich Ormian możemy wymienić także rodzinę Kiebabczych, szanowanych przedsiębiorców. Między innymi prowadzili sklepiki w charakterystycznych budkach. Dziś gazetę czy inny drobiazg kupimy w kiosku Kolportera na głównym placu miasta, który jest wierną kopią tych dawnych konstrukcji. O historii Ormian zamieszkujących dawne Kielce opowiada wystawa plenerowa ustawiona na Rynku. - Rodzina Kiebabczych była ważna i wpisała się w wizerunek miasta i tworzenie przedsiębiorczości. Myślę, że warto zwracać uwagę na to,że nie jesteśmy monolitem kulturowym. Jednak przedstawiciele różnych kultur dołożyli swoją cegiełkę. To stworzyło nasze społeczeństwo i dobro społeczne - mówi Agnieszka Caban, kierownik Muzeum Dialogu Kultur.

Ostatnio dość często powracamy do kultury Ormian. Na przykład kielecki „Plastyk” organizuje różne wydarzenia poświęcone tej mniejszości. O tym, jak Ormianie funkcjonowali na terenie Polski opowiadało Muzeum Dialogu Kultur. - Na przełomie 2016 i 2017 roku prezentowaliśmy wystawę czasową „Warsztat ormiański. Kunszt detalu”. W związku z nią napisała do mnie pewna pani ze Stanów Zjednoczonych, która w Kielcach szukała swoich ormiańskich korzeni. Okazało się, że jest ona prawnuczką Marii Kiebabczy. Od tej pani zza oceanu otrzymaliśmy zdjęcia prababci. Wcześniej nie wiedzieliśmy jak Maria Kiebabczy wyglądała. Wiedzieliśmy, że była właścicielką kiosków, że była członkiem rodziny bardzo szanowanej. Dzięki tej współpracy nieznane dotąd zdjęcia możemy zobaczyć na planszowej wystawie - mówi Paweł Grzesik z Muzeum Narodowego, znawca dziedzictwa Ormian.

W siedzibie Muzeum Dialogu Kultur odbyła się konferencja pod hasłem „Zaproszenie do gościnności”. W jej ramach historycy czy badacze kultur dyskutowali o mniejszościach w Polsce wczoraj i dziś. Instytucja zaprezentowała także film Michała Sierleckiego pt. „Mniejszości narodowe i różnorodność kulturowa w regionie świętokrzyskim”.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna