Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

Ekoaktywni

Kielce chronią zasoby wodne

piątek, 05 czerwca 2020 11:14 / Autor: Piotr Wójcik
Piotr Wójcik

Weszła już w życie uchwała kieleckiej Rady Miasta dotycząca wspierania inwestycji mieszkańców w systemy małej retencji. To jednak nie jedyny pomysł włodarzy miasta na ochronę wody i optymalizację gospodarowania jej zasobami.

Zwrot podatków

Kielczanie mogą liczyć na otrzymanie dotacji celowych na zadania służące ochronie zasobów wodnych i zatrzymywaniu wód opadowych oraz roztopowych. To pilotażowy projekt opracowany po to, by zbadać, jakie jest zapotrzebowanie na tego typu wsparcie.

DOTACJA NA OCZKO

– Projekt jest skierowany do osób posiadających tytuł prawny do gospodarowania nieruchomościami na terenie Kielc. Dofinansowaniem można będzie objąć zakup i montaż zbiorników naziemnych lub podziemnych, a także wykonanie studni chłonnych, ogrodów deszczowych czy zbiorników odkrytych wraz z systemem zbierania wody z danego terenu – wyjaśnia Monika Merkun, kierownik referatu środowiska i gospodarki wodnej w kieleckim ratuszu. – Dofinansowanie będzie możliwe w wysokości do czterech tysięcy złotych i może pokryć maksymalnie 80 procent kosztów kwalifikowanych. Na daną nieruchomość właściciel będzie mógł uzyskać to wsparcie tylko raz – precyzuje Monika Merkun.

W ramach programu na terenie posesji będzie można na przykład zbudować oczko wodne. Ważne jednak, by nie pełniło ono wyłącznie dekoracyjnej funkcji, ale służyło zbieraniu wody z posesji. Musi być więc wyposażone w system doprowadzania wody.

W WALCE Z WYSPAMI CIEPŁA

To jednak tylko jedno z przedsięwzięć, jakie miasto realizuje, by chronić wody. – Susza jest jednym z powodów, dla których tego typu zadania są finansowane. Drugi, szczególnie istotny w miastach powód, to występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak nawalne deszcze. Jeśli w mieście występują duże obszary powierzchni uszczelnionych, woda z takich gwałtownych ulew nie pływa bezpośrednio do gruntów na danym terenie, lecz do zlewni i odprowadzana jest do zupełnie innego miejsca. Powoduje to lokalne zmiany klimatu – mówi kierownik referatu środowiska i gospodarki wodnej. Jednym z działań pomagających w zapobieganiu niebezpiecznym zjawiskom klimatycznym ma być budowa błękitno-zielonej infrastruktury na terenie zieleni miejskiej w przestrzeniach publicznych. – To narzędzie wykorzystujące wodę i zieleń w celu uzyskania jak najlepszych skutków środowiskowych. W skład takiej infrastruktury wchodzą naturalne i sztuczne zbiorniki retencyjne, sadzawki, ogrody deszczowe i odpowiednio dobrana roślinność. W przypadku dużych miast, w których występują powierzchnie szczelne należy pamiętać o takich elementach, jak kieszonkowe parki, zielone ściany czy zielone dachy – informuje Monika Merkun. Dzięki tego typu elementom udaje się między innymi obniżyć temperaturę i poprawić jakość powietrza w centrach miast. Jak się okazuje, temperatura w nich może być nawet o pięć stopni Celsjusza wyższa niż na terenach podmiejskich. Zjawisko to nazywamy miejskimi wyspami ciepła.

***

Tymczasem Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opracował scenariusze zmian klimatu dla Polski do 2100 roku. Pod koniec tego stulecia Polska może się zmagać ze wzmożonym problemem ocieplenia. W latach 2070-2100 w miesiącach zimowych temperatura w niektórych regionach kraju może wzrosnąć nawet o 4,5 stopnia Celsjusza. Miejska strategia zapobiegania skutkom ocieplenia zawarta jest w Planie adaptacji Miasta Kielce do zmian klimatu do 2030 roku.

Artykuł w ramach dodatku do Tygodnika eM Kielce został dofinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach

Nowy numer!
30/2020 30/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO