Dąbrowa 750x200

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl

online button
Jesteś tutaj:Radio eM»Akademia finansów»Akademia Finansów cz. 1.: Zakładamy działalność gospodarczą

Na antenie: Radio eM
www.em.kielce.pl


Akademia finansów

Akademia Finansów cz. 1.: Zakładamy działalność gospodarczą

08 października 2018 / Tekst

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że pod koniec maja w Polsce zarejestrowanych było ponad 4,2 miliona podmiotów gospodarczych. W tej liczbie największą grupę, bo liczącą niemal 3 miliony stanowiły osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Sprawdzamy więc, jak założyć firmę i czy trudno ją prowadzić.

Zgodnie z definicją ustaloną w ustawie Prawo Przedsiębiorców, działalność gospodarcza to zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Kiedy jednak o niej myślimy, to w tle pojawiają się też takie pojęcia, jak ewidencja, opodatkowanie, deklaracja, zeznania, składki czy finansowanie. Co to wszystko oznacza w praktyce?

ZAKŁADANIE DZIAŁALNOŚCI

Aby rozpocząć działalność gospodarczą, należy wykonać szereg czynności, które sprawią, że będzie ona prowadzona w sposób zgodny z przepisami polskiego prawa. – Pierwszym krokiem jest rejestracja w urzędzie miasta lub gminy przy pomocy wniosków CEIDG-1. Dzięki temu przedsiębiorca otrzymuje dane swojej firmy, takie jak NIP i REGON. Ponadto zgłasza się do właściwego urzędu skarbowego, do którego będzie odprowadzał podatki – wymieniają uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika w Kielcach uczestniczący w warsztatach Akademii Finansów Radia eM Kielce. – Wszystko to można zrobić przy pomocy drogi elektronicznej. Już nie musimy koniecznie udawać się osobiście do urzędu. Wystarczy odwiedzić moduł e-administracji, w którym coraz więcej spraw można załatwić on-line – uzupełnia prof. Marek Leszczyński, ekonomista z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Co szczególnie istotne, od niedawna nie trzeba już we wszystkich przypadkach rejestrować działalności gospodarczej. Taką możliwość mamy dzięki uchwalonej w tym roku Konstytucji Dla Biznesu. – Regulacje prawne umożliwiają w tej chwili prowadzenie działalności gospodarczej na małą skalę bez konieczności rejestracji. Warunkiem, by z tego skorzystać jest przychód nie wyższy, niż połowa najniższego wynagrodzenia. W tej chwili jest to więc 1050 zł – mówi prof. Leszczyński. Taka działalność w skali mikro może być zdaniem ekonomisty dobrym pomysłem na próbę przed poważniejszym przedsięwzięciem, albo sposobem na dorobienie do pensji. Decydując się na działalność nierejestrowaną należy pamiętać jednak, że uproszczenie przepisów nie oznacza zwolnienia z podatków. Zwalnia nas to jednak z szeregu działań sprawozdawczych, a także opłacania składek ubezpieczeniowych. Co ciekawe, są branże, w których można prowadzić działalność nierejestrowaną bez ograniczeń wynikających z kryterium przychodów. – To na przykład agroturystyka czy obrót artykułami rolnymi – wymienia ekonomista.

FINANSOWANIE

Choć teoretycznie nie trzeba mieć na start żadnych pieniędzy, to w rzeczywistości bardzo trudno bez nich rozpocząć jakąkolwiek działalność gospodarczą. Istnieje szereg możliwości, które umożliwiają finansowanie przedsiębiorstwa. – Są to na przykład dotacje z programów unijnych lub urzędu pracy, pieniądze można także uzyskać ze źródeł prywatnych. Jednym z nich są tak zwane anioły biznesu. To osoby posiadające doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej, które inwestują własne środki w obiecujące przedsięwzięcia, w zamian za część udziałów projektu. Są też tak zwane "venture capital", czyli inwestycje w przedsiębiorstwa we wczesnej fazie rozwoju. Są one prowadzone przez wyspecjalizowane podmioty oferujące również wsparcie managerskie dla podopiecznych. Celem jest osiągnięcie zysku poprzez wzrost wartości przedsiębiorstwa i późniejszą odsprzedaż jego akcji – wymieniają uczniowie kieleckiego "Kopernika". – Warto wspomnieć jeszcze o kredytach bankowych. Są one jednak chętniej udzielane już istniejącym biznesom Jeżeli chodzi o wsparcie z urzędu pracy, to można z niego uzyskać wartość sześciu przeciętnych wynagrodzeń w gospodarce, czyli około 24 tysięcy złotych. Warunkiem jest bycie zarejestrowanym jako bezrobotny, a nie każdy przecież musi startować z takiej pozycji – zaznacza prof. Marek Leszczyński.

START-UPY I PARKI TECHNOLOGICZNE

Kiedy mówi się o młodych przedsiębiorcach, to bardzo często można spotkać się z pojęciami takimi jak start-up i park technologiczny. – Start-up to inicjatywa budowania własnego biznesu mająca na celu wprowadzenie na rynek różnych innowacji. Istotną cechą start-upu jest to, że jest dużo większe ryzyko, niż przy budowie tradycyjnego przedsiębiorstwa. Co za tym idzie, przewidywane są też większe zyski – twierdzą uczniowie biorący udział w warsztatach. W myśl tego, start-upem nie będzie kolejny kiosk w okolicy, mimo że prowadzony być może przez młodego przedsiębiorcę, a będzie nim na przykład ciekawa aplikacja mobilna. Co ciekawe, z poziomu start-upa startował Spotify czy Facebook. – Znaczna część młodych osób znakomicie posługuje się technologiami informacyjnymi. Start-upy często dotyczą handlu internetowego czy branży rozrywkowej, gier. Są to bardzo często szybko rozrastające się przedsiębiorstwa, w których stopa zwrotu jest dużo wyższa niż w przypadku tradycyjnego biznesu. Wystarczy wspomnieć, że wartość rynkowa jednego z bardziej znanych producentów gier komputerowych jest większa niż wartość KGHM Polska Miedź S.A., mimo że wartość księgowa jest kilkanaście razy mniejsza – mówi ekonomista.

Parki technologiczne to podmioty, które mają na celu wspomagać start-upy, zapewniając im na przykład miejsce do prowadzenia działalności, usługi księgowe i marketingowe. – Są to instytucje wsparcia. Mała, pomysłowa firma z kreatywnym właścicielem nie jest w stanie mieć dobrego czy pełnego rozeznania nawet lokalnego rynku. Właśnie dlatego takie wsparcie czy obsługa prawna jest bardzo pomocne – ocenia prof. Leszczyński. Parki technologiczne zaczęły się w Polsce pojawiać w momencie silnego integrowania się z Unią Europejską. Tworzenie i rozbudowa parków technologicznych to pomysł na rozwój przedsiębiorczości, który w Europie zyskał wymiar instytucjonalny.

Parki częściowo odniosły spory sukces. W miejscach, gdzie jest słabe wsparcie dotyczące obsługi zewnętrznej, było trudniej. W średnich czy dużych miastach panują optymalne warunki do rozwoju tego typu tworów.

POMOC SZKOŁY

W starcie w zawodową przyszłość coraz częściej pomagają szkoły. Zespół Szkół Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika w Kielcach organizuje zagraniczne i lokalne staże zawodowe, a także spotkania z przedsiębiorcami. – W firmach, do których trafiamy mamy bezpośredni kontakt z klientem, pracodawcą i innymi pracownikami. Większość firm działa w branży, której się uczymy, albo dostajemy w nich do wykonania zadania związane z naszym kierunkiem kształcenia – deklarują uczniowie. – Coraz popularniejsza staje się forma kształcenia dualnego. Część szkół czy uczelni do tego zachęca. Pozostaje kwestia znalezienia odpowiedniego przedsiębiorcy czy podmioty, w którym można by się czegoś nauczyć, by potem móc próbować sił we własnym przedsięwzięciu – uważa prof. Marek Leszczyński.

PROJEKT REALIZOWANY Z NARODOWYM BANKIEM POLSKIM W RAMACH PROGRAMU EDUKACJI EKONOMICZNEJ.

ZOSTAW KOMENTARZ

ZNAJDZIESZ NAS

WYSZUKIWARKA

TYGODNIK EM

FACEBOOK



SŁUCHAJ ONLINE

online button

TVS

Pobierz aplikacje radia eM

appstore

googleplay

banner edukacja ekonomiczna